DZIAŁAMY OD 1 października 1996 r. w Parafii M.B.Królowej Różańca św. w Łaziskach Górnych. Zapraszamy na spotkania dzieci i młodzież, w SOBOTY od godz. 10.00 - 12.00. Jeśli chcesz wędrować z nami misyjnymi szlakami - przyjdź :) podaruj Jezusowi i misjom swój czas i talenty. Bóg potrzebuje Twojego działania. CZEKAMY NA CIEBIE
- AKTUALNOŚCI
- TO MY :)
- NASZA PATRONKA
- KALENDARIUM
- ZADANIA ANIMATORA MISYJNEGO
- PDMD
- ADOPCJA SERCA
- PAPIESKIE DZIEŁA MISYJNE
- ABC KARDYNAŁA
- mały poliglota
- misje od A do Z
- modlitwy misyjne
- myśli
- perełki
- humor misyjny
- MISJONARZ ŚWIATA JPII
- przysłowia
- św. PIOTR KLAWER
- św. MAŁA TERENIA
- PAULINA I RÓŻANIEC
- wolontariat SALVATOR
- wolontariat MŁODZI ŚWIATU
- PKWP
- PÓJDŹ za MNĄ
- MISJONARZEM być
- BIBLIA
- AD GENTES dekret
- REDEMPTORIS MISSIO
- Misje to pasja - świadectwo
- PODOPIECZNI MISJONARZE
- PATRONAT MISYJNY
piątek, 7 października 2016
wtorek, 13 września 2016
środa, 15 czerwca 2016
niedziela, 12 czerwca 2016
poniedziałek, 23 maja 2016
XVI Festyn Parafialny - do woja marsz do woja...
Kolejny, już XVI Festyn Parafialny jak zawsze zgromadził w jednym miejscu tych, którzy chcą być prawdziwą wspólnotą i w modlitwie,
i w zabawie. Radości wiele, muzyka, słodkości... Liga jak co roku raczy wszystkich deserami, galaretki, musy, owoce to nasza wizytówka.
LINK do GALERII ZDJĘĆ tutaj
środa, 11 maja 2016
sobota, 7 maja 2016
Po kongresowe wspomnienia dzieci
Garść tego co przeżyły i zapamiętały dzieci z Ligi Misyjnej będące na Kongresie w Rudach Raciborskich.
Pawełek
i Artur kl. III
Nasza
grupa była ubrana na niebiesko, jest to kolor Australii i Oceanii,
mieliśmy niebieskie czapeczki PDMD. Był ks. Arcybiskup, dużo
misjonarzy i różnych gości. Temat Kongresu „Od chrztu do misji”
dlatego każda grupa przygotowała metrykę chrztu w kształcie
kropli wody.
Na
Kongresie poznałem bardzo miłych i ciekawych ludzi z różnych
stron świata. Dowiedziałem się , czym zajmują się na co dzień.
Ciekawie po polsku opowiadał ksiądz z Chin, gdzie katolicy bardzo
cierpią i muszą się ukrywać. Bardzo miło spędziłem czas, było
bardzo dużo atrakcji.
Zosia
lat 8 i Julia lat 10
Na
Kongresie było super! Były spotkania dla grup, dzieci miały
zabawy, dostaliśmy plan trasy i szukaliśmy naszych zadań,
Sprawdziliśmy swoją wiedzę o krajach misyjnych, dowiedziałam się
wielu nowych rzeczy o misjach i kupiłam misyjne pamiątki. Jedliśmy
też pyszną zupę peruwiańską.
Były
lody misyjne, spotkaliśmy misjonarza o. Mariusza, który był u nas
na Tygodniu Misyjnym w zeszłym roku. Pomagaliśmy mu układać różne
rzeczy na stoisku misyjnym. O.Mariusz jest Misjonarzem Afryki i ma
bardzo ciekawy ubiór zakonny.
Wiktoria
lat 12
Kongres
bardzo mi się podobał, kościół był pełen ludzi dorosłych,
młodzieży i dzieci. Bardzo uroczystą Eucharystię celebrował ks.
arcybiskup Wiktor Skworc. Świecka misjonarka Monika, nasza
parafianka, która wróciła po dwuletnim pobycie w Ugandzie
dziękowała biskupowi. Wszystko było dobrze przygotowane, każda
grupa przywiozła ze sobą „kroplę wody” z nazwą kółka
misyjnego i adresem, na zakończenie zabieraliśmy na pamiątkę
„kropelkę” innej grupy, żeby później przesłać życzenia.
Bardzo ciekawy pomysł, ponieważ w ten sposób poznajemy inne kółka
misyjne .
wtorek, 26 kwietnia 2016
Kto ma Jezusa za przyjaciela ten nie jest smutasem - KONGRES
23
kwietnia 2016 r. dzieci z Ligi Misyjnej wraz z grupą parafian uczestniczyły
w Metropolitalnym Kongresie Misyjnym, który odbył się w
pocysterskim kompleksie pałacowo-klasztornym, w
sanktuarium Matki Bożej Pokornej w Rudach Raciborskich. Po raz
pierwszy na misyjnym świętowaniu spotkali się dorośli, młodzież
i dzieci z archidiecezji katowickiej, diecezji opolskiej, gliwickiej
i sosnowieckiej. Przyjechaliśmy by dać świadectwo naszego
radosnego podążania za Panem Jezusem. Radosnego, bo kto ma Jezusa
za przyjaciela ten nie jest smutasem. Na
Kongresie spotkało się ponad tysiąc osób zaangażowanych w różny
sposób w misyjne dzieło Kościoła.
Mszę
św. koncelebrowali kapłani i misjonarze, którzy
przybyli na to misyjne spotkanie z różnych zakątków świata. W
homilii abp Wiktor Skworc przypomniał, że pierwszy i ostatni znak
naszej wiary, to głoszenie Ewangelii, Dobrej Nowiny o miłości Boga
do człowieka. Nie wolno nam także zapominać o tych, którzy
wyruszyli odważnie w daleki świat by służąc braciom, uczyć
kochać i poznawać Jezusa. Jak ważne jest by misjonarze czuli
naszą troskę, nasze modlitewne i finansowe wsparcie,
W
dniu Kongresu przypadało wspomnienie pierwszego misjonarza Słowian
- św. Wojciecha bpa Pragi, dlatego wśród gości był także
dyrektor
Papieskich Dzieł Misyjnych w
Czechach
–
diakon
stały Leoš
Halbrštát z żoną Bronislavą – dyr. PDM diecezji Hradec
Kralove. Małżonkowie dali świadectwo swego misyjnego
zaangażowania, wspominając także drogę misyjną św. Wojciecha, z
rąk którego Mieszko przyjął chrzest. Pani Bronislava zachwycona
tak liczną obecnością rozradowanych dzieci nie wypuszczała z rąk
aparatu fotograficznego, mówiąc że chce ten nasz entuzjazm
utrwalić na zdjęciach i pokazać dzieciom w Czechach.
Bardzo
poruszające świadectwo w języku polskim dał ksiądz Jan Stanisław
z Chin, opowiadając o uroczystości swoich święceń, która odbyła
się po kryjomu i trwała zaledwie 20 minut.
Zamykanie
w więzieniach i obozach pracy biskupów i księży, zamykanie
seminariów i rozsyłanie seminarzystów do domu, burzenie kościołów
i domów opieki prowadzonych przez siostry, to smutna codzienność
Chin. Wierni nawet w niedzielę nie mogą uczestniczyć w
Eucharystii, gdyż narażałoby to kolejnych kapłanów na więzienie.
Ofiary zebrane w czasie Eucharystii
przeznaczone były dla cierpiącego Kościoła w Chinach.
Animację
dla dzieci prowadzili wolontariusze z naszej archidiecezji, spotkanie
misyjne dla młodzieży przygotowała diecezja opolska a diecezja
gliwicka była odpowiedzialna za animacje dorosłych. Dzieci
otrzymały plan trasy i szukały zadań, które były małymi
sprawdzianami ich wiedzy o krajach misyjnych i kontynentach.
Były
lody misyjne, przepyszna peruwiańska zupa, koncert zespołu gospel
na świeżym powietrzu i zabawy. Spotkaliśmy starych znajomych o.
Pawła Gałła SVD- gościa Tygodnia Misyjnego 2014 r. i misjonarza o.
Mariusza Bartuzi, który był u nas na Tygodniu Misyjnym w zeszłym
roku.
Było
pięknie, radośnie i kolorowo, jak na wszystkich Misyjnych
Kongresach, nasza archidiecezja reprezentowała Australię i Oceanię
dlatego ubrani byliśmy na niebiesko. Pięć kolorów, które
zawsze towarzyszą misyjnym spotkaniom ma nam przypominać o
różnorodności Kościoła, który rozsiany na pięciu kontynentach
czeka na nasze działanie i zaangażowanie. Dlatego powtarzamy za św.
Pawłem „...Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii....”
Przyjmując chrzest wszyscy w pewnym stopniu stajemy się
misjonarzami i świadkami wiary. Mamy być nimi w naszych rodzinach,
parafiach a także szkołach i miejscach pracy, dając świadectwo
miłości takiej, jaką umiłował nas Chrystus. Temat Kongresu „Od
chrztu do misji” nawiązywał do tegorocznej rocznicy chrztu
Polski, każda grupa przygotowała metrykę chrztu w kształcie
kropli wody, wpisując tam swoje dane i nazwę grupy,
Na
pożegnanie zabieraliśmy na pamiątkę „kropelkę” innej grupy,
żeby później przesłać życzenia i bliżej wzajemnie się poznać.
Naszą
przygodę z misjami zakończyliśmy nabożeństwem i Koronką do
Bożego Miłosierdzia o godz. 15.00
Na
łaziskich misjonarzy czekała jeszcze przejażdżka kolejką
wąskotorową i odpoczynek z poczęstunkiem przy ognisku, a dla
dzieci, którym szaleństwa wiecznie mało – park linowy.
Wszystkim
uczestnikom Kongresu życzę, by nie gasili w sobie ducha misyjnego,
ale by go stale podsycali modlitwą i uczynkami, zachęcając innych
do włączenia się w dzieło misyjne Kościoła
czwartek, 21 kwietnia 2016
Dar dzieci komunijnych
Pomóżmy
dzieciom stawać się lepszymi każdego dnia, uczmy je miłości i
chrześcijańskiej radości, a przez uczestnictwo w Papieskim Dziele
Misyjnym Dzieci uczmy je solidarności i wrażliwości na potrzeby
drugiego człowieka. Pan Jezus tak bardzo nas ukochał, że dał nam
siebie w Eucharystii, abyśmy mieli w sobie życie i byli szczęśliwi.
Obdarowując nas miłością, ukazuje nam także potrzebę pomocy
każdemu człowiekowi, biednemu, cierpiącemu, samotnemu. Z nimi się
utożsamia, a nas zachęca do niesienia im pomocy materialnej i
duchowej.
Liga
Misyjna zaprasza wszystkie dzieci komunijne do pomocy misjom, mamy
dla Was wiele niespodzianek, do zobaczenia na ewangelizacji w
szkole.
Czekamy
na kolejne dzieci, które chcą uczynić coś dobrego dla Pana
Jezusa , rodziców prosimy by zachęcili dzieci do uczestnictwa w tym
wspaniałym dziele jakim jest Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci.
sobota, 9 kwietnia 2016
Zaproszenie na Metropolitalny Kongres Misyjny
Metropolitalny
Kongres Misyjny
„OD
CHRZTU DO MISJI”
23
kwietnia 2016 - sobota – Rudy Raciborskie
Zapraszamy
osoby zainteresowane misjami
dorosłych,
młodzież i dzieci na
Metropolitalny
Kongres Misyjny
w
pocysterskim kompleksie pałacowo-klasztornym w Rudach Raciborskich.
W
programie m.in.
- spotkania z misjonarzami
- Eucharystia pod przewodnictwem Metropolity Katowickiego abp Wiktora Skworca
- koncert muzyki gospel w wykonaniu chóru „Przebudzenie”
- nabożeństwo misyjne
- zabawy
- kiermasze.
Po
Kongresie, który zakończy się Koronką do Bożego Miłosierdzia,
jedziemy
do parku linowego gdzie na dzieci czeka zabawa a dla wszystkich
chwila odpoczynku przy ognisku; kiełbaski, kawa, herbata.
Pobyt
w Rudach zakończymy wspólną podróżą kolejką wąskotorową,
Kongres
obejmuje wszystkie grupy wiekowe, zaproszeni są
dorośli,
młodzież i dzieci.
W
Rudach nasza archidiecezja reprezentuje Australię i Oceanię,
dlatego proszę o
przygotowanie koszulek lub innych części ubioru w kolorze
niebieskim (nie
jest to wymóg). Liga zapewnia dzieciom i młodzieży niebieskie
czapeczki.
Wyjazd
godz. 8.00 z parkingu przy sklepie ZNICZ, powrót ok. godz.20.00
Całkowity
koszt 50 zł (przejazd autokarem, posiłek, park linowy, kolejka
wąskotorowa, ognisko, kawa, herbata)
Zapisy
w kancelarii parafialnej
ZAPRASZAMY
CAŁE RODZINY
piątek, 8 kwietnia 2016
Adopcja Serca - list siostry Jolanty, klawerianki
aby
nie było na świecie dzieci niedożywionych
i chorych, dzieci ulicy i bez możliwości kształcenia.św. Jan Paweł II
i chorych, dzieci ulicy i bez możliwości kształcenia.św. Jan Paweł II
Czcigodni
Kapłani, Siostry Zakonne,
Nauczyciele i wychowawcy,
Nauczyciele i wychowawcy,
Drodzy
Rodzice i Przyjaciele Misji
Od
października 2014 roku pracuję w Afryce na Wyspach Zielonego
Przylądka. Powierzono mi troskę o najmłodszych mieszkańców tego
kraju. Jest to bardzo piękna ale
i zarazem bardzo bolesna dla mojego serca praca. Od września zostało otwarte w naszym domu zakonnym w Mindelo, przedszkole dla 60 dzieci. Powstało ono z myślą o dzieciach, opuszczonych, sierotach i dzieciach ulicy. Ostatni tydzień spędzałam w dzielnicy,
w której panuje prostytucja, narkomania, alkoholizm. Wiele dzieci patrzy na coś czego nie powinny widzieć w swoim wieku.
i zarazem bardzo bolesna dla mojego serca praca. Od września zostało otwarte w naszym domu zakonnym w Mindelo, przedszkole dla 60 dzieci. Powstało ono z myślą o dzieciach, opuszczonych, sierotach i dzieciach ulicy. Ostatni tydzień spędzałam w dzielnicy,
w której panuje prostytucja, narkomania, alkoholizm. Wiele dzieci patrzy na coś czego nie powinny widzieć w swoim wieku.
czwartek, 31 marca 2016
Monika i Aniołowie Misji
"...Aniołowie pomogli
Monika podkreśla, że wiele mogła zrobić na misji jedynie dzięki pomocy parafii i programu Archidiecezji Katowickiej „Aniołowie Misji”. Tak powstał pokój zabiegowy.
– Początkowo było tylko drzewo, które dawało cień, a pod drzewem mata, potem tzw. altanka – miała ona zadaszenie, co pozwalało na ciągłą rehabilitację, bez potrzeby opuszczania miejsca ze względu na deszcz… Teraz mamy piękny, wyremontowany i wyposażony domek z dwiema łazienkami, pokojem rehabilitacyjnym, pokojem dla pracownika socjalnego oraz pielęgniarskim. Są pomoce ortopedyczne, sprzęt specjalistyczny. Czasami przychodzą dzieci z wioski. W St. Jude dzieci mają przeprowadzane podstawowe badania, diagnozy, badania neurologiczne, okulistyczne.
– Szczepimy na WZW. Wiemy, które dzieci potrzebują specjalistów. Dotychczas niczego takiego tu nie przeprowadzano – podkreśla.
Dzieci mają opiekę 24-godzinną. Pomagają „mamki”, które mieszkają na terenie ośrodka. – Zawsze mnie wzywają, gdy coś się dzieje, bo jestem pielęgniarką. Jesteśmy odpowiedzialne za to miejsce. Przez ostatni okres prowadziłam pielęgniarkę, która przejmie moje obowiązki, gdy wyjadę – mówi Monika. Najmłodsze dziecko w ośrodku ma miesiąc. – Z rozszczepieniem podniebienia. Zostało u nas, bo mama nie potrafiła go wykarmić. Czekam, aż podrośnie, wtedy będzie mieć operację..."
Subskrybuj:
Posty (Atom)


